-
Wycieczka do
Warszawy - (30.05-03.06) 2011 r.
-
Mikołajki z wieczorem
opłatkowym - 10 grudnia 2010 r.
-
Wycieczka do
Kukli na Podlasiu - (14-18) 06.2010 r.
-
Dzień Dziecka w
Morinie - 8 czerwca 2010 r.
-
Wigilia w SPON-ie - 12 grudnia 2009 r.
-
Wycieczka do
Karpacza (29.06 – 03.07)2009.
-
Dzień Dziecka w
Morinie - 31 maja 2009 r.
-
Mikołajki i spotkanie opłatkowe - 6 grudnia 2008 r.
-
Wycieczka do Murzasichle - (23-28) 06.2008 r.
-
Dzień Dziecka - 2008 r.
-
Mikołajki i spotkanie opłatkowe - 6 grudnia 2007 r.
-
Wycieczka w Bory Tucholskie - (27-30) 08.2007 r.
-
Wycieczka szlakiem warmińsko-mazurskim - (26-28) 06.2007 r.
-
Dzień Dziecka w "Morinie".
-
Festyn w stadninie koni "Morina".
-
Bal karnawałowy - luty 2007 r.
-
Wigilia w SPON-ie - grudzień 2006 r.
-
Festiwal Piosenki Zaczrowanej - cz. II.
-
Wycieczka do Torunia - (7-8) 10.2006 r.
-
Wycieczka do Lichenia - (29-31) 08.2006 r.
-
Obchody Dnia Dziecka - 06.2006 r.
-
Festiwal Piosenki Zaczarowanej - 03.2006 r.
-
Zabawa karnawałowa - 01.2006 r.
-
Spotkanie opłatkowe - 2005 r.
-
Program profilaktyczny i Miniparaolimpiada - 11.2005 r.
-
Wystawa prac plastycznych w Gdańsku - 10.2005 r.
-
Kolorowa Aakademia - 04.06.2005 r.
-
Szlakiem polskich skansenów cz. I.
-
Zajęcia rehabilitacyjne.
-
Wycieczki edukacyjne - 2005 r.
-
Ferie dla dzieci niepełnosprawnych.
-
Spotkanie wigilijne - 2004 r.
-
Jasełka i kiermasz świąteczny - 2004 r.
-
Festyn Intergracyjny.
-
Wyjazdy do Aqua
Parku.
-
Majówka w
Sobieszewie.
-
Mikołajki w
nowej restauracji "Morina".
-
Wigilia w barze
"Wrzos".
-
Kolejna wizyta w
stadninie koni "Morina".
-
Ogólnopolski
Konkurs Integracyjny - "Bądźmy Otwarci"
-
Ogólnopolski
Przegląd Zespołów Tanecznych.
-
Szlakiem
Polskich Zamków Gotyckich cz. 3
-
Szlakiem
Polskich Zamków Gotyckich cz. 2
-
Szlakiem
Polskich Zamków Gotyckich cz. 1
-
Rodzinny
piknik z poezją.
-
Wizyta
w stadninie.
-
Dzieci
w redakcji "Dziennika".
-
Dzieci
w "Morinie".
-
Pierwszy
Przegląd Talentów Dzieci Niepełnosprawnych.
-
Uczniowie
na scenie.
-
Impreza
Mikołajkowa pod hasłem "Dzieci - dzieciom" -
5.XII.1999 r.
Wycieczka
do Warszawy - (30.05-03.06)2011 r.
Tym razem nasza wycieczka autokarowa odbyła się na miesiąc
przed wakacjami. Pogoda była jednak jak najbardziej wakacyjna, g dyż
już od pierwszego dnia towarzyszyły nam wyjątkowe upały.
Wyruszyliśmy z Redy o godz. 6-tej rano i mimo wczesnej pory byliśmy
pełni energii i entuzjazmu. Pierwszą atrakcją, która dostarczyła nam
niezwykłych przeżyć, był rejs barką po Kanale Elbląskim. Mieliśmy
bowiem bezpośredni kontakt z przyrodą i kilkakrotnie byliśmy
transportowani specjalną windą na kolejne odcinki kanału. Po tej
wodnej eskapadzie przesiedliśmy się z powrotem do autokaru i
dojechaliśmy Zielonki. Tam właśnie mieliśmy zaplanowany pierwszy
nocleg. Następnego dnia zwiedziliśmy Muzeum Motoryzacji i Techniki
w Otrębusach. Była to prawdziwa uczta nie tylko dla męskiej części
naszej wycieczki. Naszym oczom ukazały się bowiem fenomenalne okazy
pięknych czterokołowców np. Mercedesa z 1913 r. (najstarszego
pojazdu ciężarow ego)
czy osobowego Fiata z 1919 r. Wśród eksponatów można było podziwiać
nie tylko samochody osobowe, ciężarowe, autobusy i motocykle ale
także samoloty, wózki dziecięce, rowery, a nawet sprawne czołgi (np.
Polski czołg 7TP i czołg zwiadowczy TKS). Były też prawdziwe
motoryzacyjne rarytasy, jak kabriolet Józefa Stalina – ZIS czy
Mercedes 170V Lody Halamy. W muzeum można także zobaczyć inne
samochody, należące niegdyś np. do Elvisa Presleya, Marilyn Monroe,
Jana Kiepury oraz innych osobistości. Tego samego dnia wybraliśmy
się jeszcze do Niepokalanowa do Sanktuarium Matki Bożej
Niepokalanej i św. Maksymiliana M. Kolbego. Był to bardzo
szczególny, ważny i pełen zadumy etap naszej wycieczki. Na tomiast
następny dzień przeznaczony był na spacer i zwiedzanie Łazienek
Królewskich w Warszawie. Zadziwiło nas piękno tego miejsca, czystość
utrzymania stawów i alejek oraz bogactwo fauny i flory. Zadziwiające
było, że niektóre zwierzęta podchodziły bardzo blisko, na
wyciągnięcie ręki, zwłaszcza wiewiórki oraz przepiękne pawie
podkreślające wielobarwność swoich rozłożystych ogonów. Po
Łazienkach Królewskich urządziliśmy sobie ponad 2-godzinny spacer po
innym, ulubionym przez wszystkich warszawiaków miejscu – Starym
Mieście. Kolejny dzień naszej wycieczki zarezerwowany był na
zwiedzanie warszawskiego ogrodu zoologicznego. Zajmuje on ogromną
powierzchnię i nie udało nam go zwiedzić w całości ale i tak
odwiedziliśmy klatki wielu gatunków ssaków i ptaków oraz terr aria
gadów i płazów. Ogromne wrażenie zrobił na nas kilkumetrowy rekin
oraz towarzyszące mu ławice kolorowych ryb, takich jak bajkowy „Nemo”.
Wykonaliśmy przy tym sporą ilość zdjęć, gdyż większość ze zwierząt
chętnie ustawiało się do fotografii. Po tym wszystkim nasi
podopieczni udali się z okazji na Dnia Dziecka na „skromne co nie
co” do restauracji Mc Donald’s a następnie na zakupy do centrum
handlowego. W ostatnim dniu naszego pobytu w Warszawie udaliśmy się
na wieżę widokową Pałacu Kultury i Nau ki
by podziwiać panoramę miasta a następnie zwiedziliśmy wystawę
poświęconą ewolucji człowieka. Przed południem udaliśmy się również
do słynnych Złotych Tarasów a tuż przed wyjazdem pomodliliśmy się
przed grobem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Zwiedziliśmy
również kościół i muzeum jemu poświęcone. Końcowym etapem naszej
wycieczki była już tylko długa podróż do domu, podczas której pełni
pozytywnych wrażeń wymienialiśmy się swoimi doświadczeniami.
Do
góry
Mikołajki z wieczorem
opłatkowym - 10 grudnia 2010 r.
W tym roku impreza
Mikołajkowa połączona była z Wieczorem Opłatkowym i odbyła się
10
grudnia 2010 r. w siedzibie naszego stowarzyszenia SPON w Redzie.
Spotkaliśmy się we wspólnym gronie członków i podopiecznych
stowarzyszenia, ich opiekunów, a także wielu zaproszonych gości.
Swoja obecnością zaszczycili nas: Burmistrz Miasta Redy Pan
Krzysztof Krzemiński, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Redzie
Pani Danuta Basendowska, zastępca dyrektora PCPR w Wejherowie oraz
radna miasta Redy pani Hanna Janiak a także przedstawiciele
zaprzyjaźnionych organizacji pozarzą dowych i przyjaciele naszego
stowarzyszenia. Po powitaniu i odśpiewaniu kolędy wszyscy
podzielili się opłatkiem i składali sobie życzenia świąteczne.
Mimo, że do prawdziwej Wigilii było jeszcze dwa tygodnie czasu,
wszyscy obecni na tym spotkaniu poczuli już wtedy nastrój Świąt
Bożego Narodzenia. Po złożeniu życzeń wszyscy zasiedli do
wieczerzy i delektowali się pysznościami przygotowanymi na tę
uroczystość. Naszych milusińskich odwiedził Święty Mikołaj ze
swoim pomocnikiem, którzy przynieśli ze sobą z duże worki
prezentów. Radości było, co nie miara. Po rozdaniu prezentów
Mikołaj pozował do zdj ęcia z osobami, które chciały uwiecznić to
spotkanie. Imprezę obsługiwali nasi stali wolontariusze, uczniowie
szkół ponad gimnazjalnych: Asia, Beata, Ola, Kamila, Mateusz,
Patryk oraz członkowie stowarzyszenia. Ponadto sponsorowali nas
również: Dworek w Ciechocinie w Redzie, Restauracja Pod Turbotem,
Hurtownia Biwer w Redzie, Przetwórnia ryb w Redzie, Cukiernia
Sabinka z Wejherowa, Piekarnia PSS w Redzie oraz PCPR w Wejherowie
ze środków PFRON. Wszystkim
naszym sponsorom, dobroczyńcom i wolontariuszom składamy ogromne podziękowanie
za pomoc a naszym dostojnym gościom dziękujemy za przybycie.
Do
góry
Wycieczka
do Kukli na Podlasiu - (14-18) 06.2010 r.
Rankiem 14 czerwca 2010 r. wyruszyliśmy w zapowiadaną
od kilku miesięcy i oczekiw aną z utęsknieniem wycieczkę do
miejscowości Kukle na Podlasiu.
Po drodze zatrzymywaliśmy się w Nowinie („Nowa Holandia”), w Kramerowie (niedaleko Olsztyna) oraz w Orzyszu. Po ok. 10.
godzinach jazdy dotarliśmy na miejsce i rozlokowaliśmy się w
Pensjonacie „Gościniec”. Cały następny dzień spędziliśmy w „Wigierskim
Parku Narodowym” po którym oprowadzała nas Pani przewodnik.
Dowiedzieliśm y
się między innymi wiele ciekawostek o bobrach, które są największą
atrakcją tego parku a także podglądaliśmy
żyjące tam zwierzęta. Podziwialiśmy też faunę i florę nad jeziorem
Suchar oraz odbyliśmy rejs statkiem „szlakiem papieskim” po
jeziorze Wigry. Zwiedzaliśmy również katakumby oraz komnaty w
których przebywał Jan Paweł II w czasie swojej pielgrzymki w 1999
r. W kolejnym dniu naszej wycieczki przekroczyliśmy autokarem granicę polsko-litewską i pojechaliśmy do Druskiennik, gdzie
spędziliśmy bardzo miło czas na zwiedzaniu wielu ciekawych
zakątków miasta i kupowaniu pamiątek. Do pensjonatu wróciliśmy
późnym popołudniem. Czwarty dzień wycieczki upłynął nam na
zwiedzaniu miasta Sejny, w którym na główną uwagę zasługuje
Bazylika z Sanktuarium Matki Bożej Sej neńskiej, Klasztor
Dominikanów, Biała Synagoga, Ratusz Miejski oraz Muzeum Ziemi
Sejneńskiej. Natomiast po powrocie, ok. godz. 18 zorganizowano
nam dyskotekę oraz ognisko. Impreza była wspaniała i trwała bardzo
długo ;) Niestety następnego dnia musieliśmy już
wracać do domu. Pożegnaliśmy bardzo gościnny pensjonat i pełni
wrażeń, wspaniałych wspomnień oraz wiedzy o Podlasiu z żalem
wsiadaliśmy do autokaru. Późnym wieczorem bardzo zadowoleni i
rozśpiewani dotarliśmy do Redy i Wejherowa.

Wycieczka została dofinansowana ze środków PFRON, Urzędu
Miasta Redy oraz prywatnych sponsorów. Wszystkim darczyńcom
jesteśmy ogromnie wdzięczni i w imieniu wszystkich podopiecznych SPON - filia w Redzie składamy ogromne podziękowanie.
Do
góry
Dzień Dziecka w
Morinie - 8 czerwca 2010 r.
Również
i w tym roku mieliśmy możliwość zorganizowania imprezy z okazji
Dnia Dziecka
na terenie stadniny koni i restauracji Morina
w Redzie. Tegoroczną zabawę przygotowali właściciele „Moriny”,
Zarząd i członkowie naszego stowarzyszenia, Warsztaty Terapii
Za jęciowej w Wejherowie, Dom Pomocy Społecznej w Wejherowie oraz
Urząd Miasta w Redzie. Jak co roku nasi sponsorzy zadbali o ciepłe
posiłki, takie jak grochówka, bigos oraz kiełbaski, które możn a
było sobie upiec nad ogniskiem. Odbył się mały pokaz Staży
Pożarnej z PSP Rumia oraz OSP Reda. Tegoroczną imprezę
dodatkowo uświetnił nam Pan Bogdan swoim wspaniałym występem
wokalnym. Poza tym odbyły się liczne konkursy ze słodkimi
nagrodami. Z pewnością były to miłe chwile dla naszych dzieci.
Do
góry
Wigilia w SPON-ie - 12 grudnia 2009 r.
12 grudnia 2009 r. w restauracji Morina
odbyło się spotkanie opłatkowe, w którym uczestniczyły osoby niepełnosprawne wraz z opiekunami
z naszego stowarzyszenia w Redzie. Również i w tym roku na naszą wigilijną uroczystość zaprosiliśmy
włodarzy miasta Redy i Wejherowa, którzy zaszczycili nas swoją obecnością.
W czasie tego świątecznego spotkania, dzieci z przedszkola Milo zaprezentowały nam program artystyczny
nawiązujący do świąt Bożego Narodzenia. Kiedy wszyscy pochłonięci byli melodią kolęd i zajadali się
smakołykami przygotowanymi przez rodziców, rozległ się dźwięk dzwonka oznajmujący przybycie święt ego Mikołaja.
Wszyscy byliśmy bardzo mile zaskoczeni z takiej niespodziewanej wizyty. Dzieci i młodzież oraz
wszyscy starsi członkowie naszego stowarzyszenia otrzymali upominki w postaci słodyczy. Radość była ogromna.
Bardzo dziękujemy P. Grzeni za gościnę i pomoc w zorganizowaniu kolacji wigilijnej. Także wszystkim
sponsorom i dobroczyńcom składamy ogromne podziękowanie. WIELKIE DZIĘKI !!!
Do
góry
Wycieczka do Karpacza (29.06 – 03.07)2009.
W deszczowy poranek 29 czerwca 2009 r. wyjechaliśmy autokarem na
kolejną wyciecz kę
w góry. Tym razem celem naszej podróży był Karpacz w Sudetach. Na
miejsce dotarliśmy wieczorem, mając za sobą 14. godzinną podróż
autokarem. Karpacz był naszą bazą wypadową, bowiem program całej
wycieczki obejmował wiele interesujących wyjazdów w bliższe lub
dalsze okolice. Następnego dnia przekroczyliśmy granicę
polsko-czeską i pojechaliśmy do Skalnego Miasta. Nasz przewodnik
oprowadzał n as
po wielu malowniczych miejscach oraz przekazywał informacje
ubarwione ciekawostkami o Karkonoszach i okolicach. Było to
niezwykłe miejsce, w którym wszędzie wokół rozciągały się jaskinie
i skały wyglądem przypominające zwierzęta, ludzi lub
charakterystyczne przedmioty. Większość z nich miała nawet swoje
nazwy, np. słoń, bliźnięta, ręka, Indianin itp. Zdumiewający był
także wodospad, który po wypowiedzeniu zaklęcia „Duchu gór daj nam
wody” tryskał wielokrotnie większym strumieniem wody. Ogromną
atrakcją było też Jezioro Szmaragdowe, ale aby do niego dojść,
musieliśmy pokonać ponad 500 stopni schodów. Było jednak warto,
gdyż zaraz potem
czekała
nas wspaniała przeprawa łodzią i podziwianie niezwykłych rzeźb
nazywanych śmiesznie przez naszego przewodnika. Z resztą sama
łódź, którą płynęliśmy też miała humorystyczną nazwę „Tytanic 2”.
W kolejnym dniu wycieczki pojechaliśmy do Szklarskiej Poręby i
zwiedziliśmy Hutę Szkła. Uczestniczyliśmy w ciekawych pokazach,
dzięki którym poznaliśmy liczne tajniki wytopu szkła. Zakupiliśmy
też drobne pamiątki ze szkła, które będą nam przypominać, że na
własne oczy widzieliśmy, jak takie przedmioty się wytapia.
Następnie zwiedziliśmy Muzeum Ziemi Śląskiej poznając przy tym
wiele cudów natury. Nie ominęliśmy też sławnego
Wodospadu
Szklarki, który zrobił na nas fascynujące wrażenie. Niestety
zaskoczyła nas także gwałtowna burza a w planie tego dnia mieliśmy
jeszcze Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska. Na szczęście udało
nam się w niewielkich grupach, z parasolami w rękach obejrzeć
większość znajdujących się tam miniatur budowli, które niezwykle precyzyjnie
odtwarzały oryginały. Na zdjęciach, które chętnie robiliśmy
w tym miejscu, każdy wyglądał jak „Guliwer w krainie Liliputów”.
Do Karpacza powróciliśmy późnym popołudniem, zaś wieczorem
wspaniale bawiliśmy się na zorganizowanej w naszym ośrodku
dyskotece. Było super ;-) Następnego dnia mimo niesprzyjającej
pogody udało nam się zwiedzić część
kopalni
żelaza i uranu w Kowarach, choć z powodu ulewy niektórzy z nas
woleli pozostać w autokarze. Natomiast po powrocie do Karpacza
przenieśliśmy się do świata lalek Barbie, Kena, maskotek i
samochodzików zwiedzając tamtejsze Muzeum Zabawek. W ostatnim dniu
wycieczki udało nam się jeszcze dotrzeć do Świątyni Wang, ale o
dokładnym zwiedzaniu nie było już mowy, gdyż ok. południa
musieliśmy nieodwołalnie wracać autokarem w kierunku Redy. Była to
wspaniała, pełna niesamowitych wrażeń wycieczka. Chętnie będziemy
wracać do niej wspomnieniami, tym bardziej, że zrobiliśmy dużo
ciekawych zdjęć.
Do
góry
Dzień Dziecka w Morinie - 31 maja 2009 r.
Od
kilku lat tradycyjnie już w Dzień Dziecka korzystamy z gościnności
Państwa Grzeniów, właścicieli stadniny koni i restauracji Morina
w Redzie. Tradycyjnie też nasze dzieci i młodzież mają możliwość
korzystania z przejażdżki konnej lub bryczką a młodsze dzieci mogą
p ojeździć
na osiołku. Jak zwykle też właściciele Moriny przygotowali wiele
dodatkowych atrakcji w tym poczęstunek w postaci pieczonych
kiełbasek i grochówki. Swoją obecnością zaszczycił nas burmi strz
Miasta Redy Pan Krzysztof Krzemiński oraz dyrektor Powiatowego
Centrum Pomocy Rodzinie Pani Iwona Romanowska. Nie zawiedli nas
również Panowie policjanci, którzy udostępnili naszym podopiecznym
swój radiowóz. W trakcie trwania imprezy były tańce przy dobrej
muzyce oraz konkursy z nagrodami. Wszystkie dzieci otrzymały też
prezenty z okazji swojego święta.
Do
góry
Mikołajki i spotkanie opłatkowe - 6 grudnia 2008 r.
6
grudnia 2008 r. w świetlicy
Szkoły Podstawowej Nr 2 w Redzie odbyło się nasze spotkanie mikołajkowe połączone z opłatkiem wigilijnym.
Jak co roku był to bardzo miły i świąteczny wieczór. Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 2 przedstawiły nam
krótki występ artystyczny. Rodzice naszych niepełnosprawnych dzieci jak zwykle nie zawiedli
przygotowując pyszności dla wszystkich uczestników i zaproszonych gości, którzy zaszczycili
nas swoją obecnością. Pod koniec spotkania członkowie stowarzyszenia otrzymali prezenty i słodkie upominki.
W miłej i świątecznej atmosferze oraz z wielkimi nadziejami na przyszłość wszyscy rozeszliśmy się do domów.
Wszystkim którzy przyczynili się do zorganizowania tej imprezy, przybyłym gościom oraz naszym darczyńcom z całego serca DZIĘKUJEMY !!!
Do
góry
Wycieczka do Murzasichle - (23-28) 06.2008 r.
Ledwie
dzieci zdążyły odebrać swoje świadectwa na zakończenie roku
szkolnego a już 3 dni później z samego rana pojechaliśmy na bardzo
atrakcyjną wycieczkę autokarową na południe naszego kraju. W
pierwszym dniu wycieczki dotarliśmy do Częstochowy, gdzie główną
atrakcją była oczywiście Jasna Góra. Tam też mieliśmy zaplanowany pierwszy nocleg w Domu
Pielgrzyma. Następnego dnia pojechaliśmy do Krakowa, w którym
atrakcyjnych miejsc i zabytków najwyższej klasy jest tak wiele, że
nie sposób je ogarnąć nawet przez tydzień. My ograniczyliśmy się
tylko do zwiedzenia krypt na Zamku Wawelskim i dzwonu Zygmunta, dotk nięcie
którego daje tajemniczą moc, oraz spaceru na
krakowskim rynku. Natomiast po południu pojechaliśmy już w
kierunku Tatr. Pod wieczór dotarliśmy do miejscowości Murzasichle
położonej 12 km od Zakopanego. Tutaj zostaliśmy
zakwaterowani na trzy noclegi w uroczym pensjonacie "U Gosi i
Pawła". Następnego dnia pojechaliśmy na krótką wycieczkę na
Słowację, przekraczając granicę na Łysej Polanie a później
podjechaliśmy do polany Włosienica skąd bryczkami dotarliśmy do
Morskiego Oka. Ci którzy kiedyś już tam byli, wiedziel i co
ich czeka, natomiast pozostałych zatkało aż z wrażenia.
Wspaniała sceneria największego jeziora w Tatrach, przepiękna
panorama na Mięguszowieckie i Żabie Szczyty, Rysy, Cubrynę,
strzelista sylwetka Mnicha, urwista ściana Kazalnicy, porastające
dookoła jeziora kępy kosodrzewiny, limby i jarzębiny - to wszystko
może każdego przyprawić o zawrót głowy. Po ponad godzinie musieliśmy jednak wracać, gdyż
drogę powrotną do parkingu planowaliśmy pokonać pieszo. Następny dzień
pobytu przeznaczyliśmy na Zako pane. Między innymi wjechaliśmy
kolejką na Gubałówkę, skąd roztacza się niepowtarzalna panorama na
Tatry i Zakopane, niektórzy zjechali wyciągiem krzesełkowym z Butorowego Wierchu a poza tym spacerowaliśmy po Krupówkach robiąc
pamiątkowe zakupy. Natomiast wieczorem gospodarze pensjonatu zorganizowali nam
imprezę pożegnalną przy grillu, podczas której dzieci, młodzież i opiekunowie
zagrzewani do tańca przez Panią Iwonę, bawii się przy muzyce i wymieniali
wspomnienia mijającej już niestety wycieczki.
Malown iczy krajobraz za oknami,
panorama Tatr, piękna pogoda, wspaniałe, górskie powietrze i
niezwykła gościnność gospodarzy sprawiły, że ciężko było opuszczać
to miejsce. Jednak już następnego dnia mieliśmy w planie
zwiedzanie kopalni soli i muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce oraz ... powrót do domu.
Pełni wrażeń wróciliśmy do Redy o świcie 28 czerwca.
Do
góry
Dzień Dziecka - 2008 r.
Dzięki uprzejmości
Pani Moniki Grzenia i Pani Katarzyny Grzenia-Słomińskiej, właścicielek stadniny koni Morina w Redzie, mogliśmy
również i w tym roku zorganizować obchody święta naszych milusińskich w tym bardzo atrakcyjnym miejscu. Tym razem
uroczystości Dnia
Dziecka obchodziliśmy w sobotę 7 czerwca i jak zwykle nasi sponsorzy zadbali o dostarczenie wielu atrakcji dla
dzieci. Jak co rok u nasi podopieczni mogli skorzystać z przejażdżki bryczką i jazdy
konnej pod okiem instruktorów. Gościliśmy też zastępcę
Burmistrza Redy, Pana Janusza Molaka oraz, jak co roku, Policję i Straż Pożarną.
Możliwość przejażdżki radiowozem
policyjnym lub wozem strażackim, ubranie hełmu strażackiego i
innych części munduru to wielka frajda a nierzadko i nawet duże
przeżycie dla naszych d zieci. Zawsze też duże zainteresowanie wzbudza symulowana akcja gaszenia
pożaru i możliwość podziwiania sprawności strażaków w akcjach ratowniczych.
Zorganizowaliśmy też konkursy z nagrodami, a wszyscy
podopieczni wraz z opiekunami i wolontariuszami mogli bawić się
przy dobrej muzyce. Na głodnych i zmęczonych
czekała również grochówka, kiełbaski z grilla oraz wiele, wiele,...
słodkości. Wszystkie dzieci otrzymały też słodkie prezenty a od
Pana Jan usza Molaka koszulki z herbem Redy. Nasze dzieci mogły już
2 dni wcześniej odczuć klimat swojego święta bowiem 5 czerwca Zarząd SPON w Sopocie zorganizował obchody Dnia
Dziecka w parku przy hotelu Marina w Jelitkowie a dzieci z
naszej filii stowarzyszenia w Redzie również zostały zaproszone.
Organizatorzy zapewnili oczywiście liczne atrakcje dla
najmłodszych, w tym: ciekawy program artystyczny
przygotowany przez niepełnosprawne dzieci i młodzież, liczne
konkursy z nagrodami, możliwość ujeżdżania byka i wiele innych.
Przez cały czas trwania imprezy dla wszystkich dzieci ich
opiekunów dostępny był bufet zaopatrzony w potrawy z grilla,
ciepłe i zimne napoje, słodycze, lody i owoce.
Do
góry
Mikołajki i spotkanie opłatkowe - 6 grudnia 2007 r.
Nasze coroczne spotkanie
opłatkowe odbyło się w tym roku 6 grudnia,
a więc w dniu imienin
Świętego Mikołaja. Dlatego też impreza wigilijna połączona była z
Mikołajkami dla naszych dzieci. Jak co roku swoją obecnością
zaszczycili nas znakomici goście: ksiądz Andrzej Pradela, Pan
burmistrz Krzysztof Krzemiński, Pan wiceburmistrz Janusz Molak,
Pan prezydent Bogdan Tokłowicz, Pani dyrektor Genowefa Małyszko,
Pani Hanna Janiak oraz
Państwo Agnieszka i Tadeusz Grzenia. Na
wstępie imprezy Karolina Becker wystąpiła z
krótkim programem artystycznym wprowadzając nas w nastrój
wigilijny a następnie ksiądz Andrzej w ciepłych słowach przekazał
wszystkim życzenia świąteczne oraz życzenia mikołajkowe dla
dzieci. Później odmówiliśmy modlitwę i połamaliśmy się wzajemnie
opłatkiem. Nie trzeba dodawać, że również i w tym roku Zarząd
naszego stowarzyszenia zadbał o to, aby
na stołach niczego nie
brakowało. Były oczywiście tradycyjne potrawy wigilijne
przygotowane przez rodziców, ale i również gorący barszcz,
pierogi, paszteciki, potrawy rybne i mnóstwo słodkości
podarowanych przez naszych sponsorów.
Pragniemy więc i w tym miejscu szczególnie podziękować:
Cukierni "Sabinka", Cukierni "Malczewscy", GS "Samopomoc
Chłopska", Przetwórni Ryb "PRORYB" z Rumi, Oberży "Pod Turbotem",
"Dworkowi w Ciechocinie", firmie "Baltic United", hurtowni "Goplana"
oraz Państwu Annie i Markowi Klameckim". Ponadto dzieci
naszego stowarzyszenia zostały obdarowane słodkościami od
naszych gości, za co również gorąco dziękujemy. W rewanżu nasi
wszyscy zaproszeni goście dostali skromne podarunki wykonane
własnoręcznie na zajęciach plastycznych przez dzieci i młodzież.
Do
góry
Wycieczka w Bory Tucholskie - (27-30) 08.2007 r.
W
ostatnim tygodniu wakacji nasze stowarzyszenie wybrało się na
jeszcze jedną wycieczkę, tym razem w Bory Tucholskie. Naszym
mie jscem docelowym był pięknie położony ośrodek wypoczynkowy w Okoninach Nadjeziornych. Jest to wymarzone miejsce na wypoczynek,
gdyż ośrodek położony jest w samym środku lasu, nad jeziorem, gdzie wiewiórki i jeże spacerują wokół
ludzi. Jeże przychodziły nawet pod same drzwi, a grzyby, można
powiedzieć,... same wskakiwały do koszyków. Poza tym ośrodku jest bardzo duży plac zabaw, huśtawki, boiska do piłki ręcznej, siatkówki i kort tenisowy. Co prawda nie wszyscy
nasi podopieczni są na tyle sprawni aby z tego korzystać, ale
wiele naszych dzieci uczestniczyło w zabawach sportowych. Między innymi odbył się mecz podopieczni kontra opiekunowie.
W
drugim dniu wycieczki realizowaliśmy program "Malarstwo w plenerze",
który miał na celu integrację dzieci i młodzieży ze sobą i z otoczeniem
oraz wdrażanie umiejętności pracy w zespole. Po około trzech godzinach pracy okazało się, że
powstały piękne obrazy. Wyobraźnia naszej wspaniałej młodzieży została przelana na
arkusze papieru przygotowane wcześniej przez panią terapeutkę Iwonę Jaskulkę-
Brzoskowską. Pod jej bacznym okiem dzieci uczyły się jak łączyć farby i tworzyć z nich bajecznie, tęczowe kompozycje.
Trzeciego dnia nasi podopieczni rozpoczęli całkiem n owatorski sposób tworzenia obrazów.
Polegał on na układaniu treści obrazu na wyznaczonym odcinku powierzchni chodnika.
Zamiast farb i kredek używano materiały naturalne takie jak: mech, grzyby, szyszki, trawa, pniaki i inne naturalne komponenty. I co się okazało?... Po około 2 godzinach wyniki tych prac przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Były tak ładne i ciekawe w kompozycji, że spowodowały
podziw i ogromne zainteresowanie przebywających w ośrodku wczasowiczów.
Popołudniami mieliśmy sporo czasu wolnego i wykorzystywaliśmy go
głównie na spacery po lesie i zabawy na wolnym powietrzu. Poza tym
nasi podopieczni z kółka fotograficznego intensywn ie pracowali nad wychwyceniem w obiektywie aparatu ciekawych tematów z pobliskiej okolicy, a także uwiecznieniem swoich prac plastycznych. Ostatnie popołudnie w tym ośrodku spędziliśmy przy ognisku, a co niektórzy przy grillu. Młodzież
dostała zadanie zebrania chrustu, samodzielnego rozpalenia ogniska i upieczenia kiełbasek
i trzeba przyznać, że zrealizowała to bardzo sprawnie, z zachowaniem wszelkich wymogów bezpieczeństwa.
Po czterech wspaniałych dniach bardzo zadowoleni, ale i trochę
zmęczeni wsiedliśmy do autokaru i ruszyliśm y w drogę powrotną. Korzystając jeszcze z ładnej pogody zatrzymaliśmy
się w Chojnicach, gdzie spacerowaliśmy po bardzo wąskich uliczkach podziwiając architekturę
miasta. Na rynku zrobiliśmy sobie kilka
pamiątkowych zdjęć. Po trzech godzinach zwiedzania ruszyliśmy w
kierunku Redy. Tak zakończyła się nasza przygoda ze "sztuką w plenerze".
Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej wyprawy gdyż wszystkie dni pobytu
udały się nam nadspodziewanie dobrze. Opiekunowie mogą być dumni ze swoich podopiecznych.
Poza tym dobra pogoda i humor nigdy nas nie opuszczały. Jesteśmy
też wdzięczni kierownictwu ośrodka "Borowiak" za zapewnienie nam w bardzo dobrych warunków socjalnych
i znakomitego wyżywienia.
Do
góry
Wycieczka szlakiem warmińsko-mazurskim - (26-28) 06.2007 r.
Wczesnym rankiem 26 czerwca, jeszcze przed świtem,
wyruszyliśmy na trzydniową wycieczkę autokarową. Około godziny 11
dotarliśmy do Lidzbarka Warmińskiego, gdzie zwiedzaliśmy zamek
Biskupów Warmińskich. Pan przewodnik oprowadzając nas po salach i
komnatach udzielił nam ciekawej lekcji historii dotyczącej zamku i
przebywających w nim gości. Obejrzeliśmy też salę rozpraw , miejsce
w którym wędzono mięsiwo i wewnętrzny ganek na którym stały
armaty. Po zwiedzeniu zamku każdy miał jeszcze okazję kupić
pamiątkę i zrobić sobie zdjęcie. Kolejnym celem naszej podróży był
Stoczek, w którym zwiedziliśmy klasztor oraz obejrzeliśmy między
innymi celę w której był przetrzymywany i więziony kardynał Stefan Wyszyński. Po klasztorze oprowadzał nas kapłan który opowiedział
nam wzruszającą legendę o dwóch dziewczynkach i figurce Matki
Boskiej. Następnym etapem naszej pielgrzymki była Święta Lipka, do
której dotarliśmy około godz. 16-tej, jadąc bardzo malowniczą
trasą. Na miejscu zostaliśmy zakwaterowani w pokojach klasztornych
a później z w ielkim apetytem zjedliśmy obiadokolację. Święta Lipka to
nie tylko słynne sanktuarium maryjne ale także niezwykłej wartości obiekt zabytkowy,
zaliczany do najwspanialszych okazów późnego baroku w Polsce. Następnego dnia po śniadaniu wysłuchaliśmy koncertu organowego.
Należy przy tym wspomnieć, że te mające ponad 280 lat organy,
wydające niezwykle piękne dźwięki są unikatem w Europie a nawet w
świecie pod względem ilości ruchomych figurek. Około południa
ruszyliśmy w kierunku Kętrzyna, docierając do miejscowości Gierłoż,
gdzie w czasie II Wojny Światowej znajdowała się kwatera Hitlera.
Oprowadzający nas przewodnik przekazał nam wiele history cznych
faktów, jakie miały tam miejsce podczas wojny, w tym również o
zamachu na Hitlera. Na miejscu zjedliśmy też obiad w restauracji Wilcze Gniazdo. Kolejnym celem
naszej wycieczki był Gietrzwałd, w którym udało nam się uczestniczyć w uroczystościach
związanych ze 130 rocznicą objawień maryjnych i wysłuchać między innymi przepięknej legendy opowiedzianej przez biskupa Warmińskiego.
Następnego dnia, po śniadaniu, wyruszyliśmy w kierunku Ostródy, ale jak się okazało
po ok. 10 kilometrach, musieliśmy zawrócić po zagubioną na parkingu
i wystraszoną uczestniczkę naszej wycieczki (było sporo śmiechu -
bo wszystko dobre, co się dobrze kończy). W Ostródz ie niestety
nastąpiło nagłe załamanie pogody, co zmusiło nas do szybkiego
wyjazdu do Elbląga. Tam na szczęście pogoda już pozwoliła nam
spacer i zwiedzenie miasta. Jedną z atrakcji dla naszych dzieci
był też niewątpliwie obiad w Mc Donald's. Około godziny
16-tej ruszyliśmy w drogę powrotną do Redy.
Była to bardzo udana i pouczająca wycieczka, która wszystkim naszym podopiecznym i ich opiekunom przyniosła dużo miłych wrażeń.
Do
góry
Dzień Dziecka w "Morinie".
K olejną
okazją do zorganizowania imprezy na przepięknym terenie stadniny
koni "Morina" było święto naszych milusińskich. W tym roku Dzień
Dziecka obchodziliśmy 31 maja a w zabawie uczestniczyło 65-cioro
dzieci i młodzieży wraz z opiekunami z okolic Redy i
Wejherowa. Impreza była bardzo udana
gdyż nasi sponsorzy zadbali o dostarczenie wielu atrakcji i niespodzianek dla
dzieci a oprócz tego była ładna pogoda. Jak zwykle na te renie
stadniny dzieci mogły skorzystać z przejażdżki bryczką i jazdy
konnej pod okiem instruktorów.
Dużą niespodziankę sprawił też główny sponsor imprezy Pan
Burmistrz Redy zapraszając Policję i Straż Pożarną. Nie tylko
dzieci były zachwycone możliwością przejechania się radiowozem
policyjnym oraz wzięcia udziału w symulowanej akcji gaszenia
pożaru. Po tych wielu emocjach przyszedł czas na z abawę taneczną, liczne konkursy z nagrodami oraz posiłek. Organizatorzy imprezy przygotowali między innymi bigos, grochówkę, potrawy grillowane
oraz napoje a rodzice i nasi wolontariusze przepyszne ciasta.
Zarząd SPON - filia w Redzie jest
bardzo wdzięczny fundatorom i organizatorom imprezy oraz pragnie
szczególnie podziękować za pomoc Panu Burmistrzowi Krzysztofowi
Krzemińskiemu, Urzędowi Miasta Redy, Pani Genowefie Małyszko,
Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Wejherowie, Państwu Agnieszce i Tadeuszowi Grzeniom - właścicielom MORINY a także rodzicom i wolontariuszom z Liceum Ogólnokształcącego nr l w Redzie. Dzięki Państwa pomocy nasze niepełnosprawne dzieci przez długi czas będą wspominały ten radosny dzień.
Do
góry
Festyn w stadninie koni "Morina".
W nie dzielne przedpołudnie 22 kwietnia br. w stadninie koni MORINA w Redzie odbył się festyn zorganizowany przez państwa Agnieszkę i Tadeusza Grzenię dla osób niepełnosprawnych z naszego stowarzyszenia.
Właściciele MORINY już po raz kolejny byli sponsorami tak miłej
dla naszych dzieci imprezy. Tak jak w latach ubiegłych, również i w tym roku przygotowano dla nas wiele atrakcji, związanych głównie z największymi atutami stadniny. Mieliśmy więc możliwość przejechać się konno lub
bryczką a mniejsze dzieci na kucach.
Oprócz tego była zabawa taneczna przy akompaniamencie zespołu wokalno-instrumentalnego, a także
odbył się konkurs tańca. Przygotowano również
wspaniały poczęstunek: smaczny bigos, pieczone kiełbaski, pyszna grochówka oraz napoje i słodycze.
Swoją obecnością zaszczycił wszystkich Burmistrz Miasta Redy pan Krzysztof Krzemiński, z którym rozmawialiśmy między innymi o dalszej współpracy i pomocy dla podopiecznych filii SPON
w Redzie. Festyn sprawił dzieciom i młodzieży ogromną radość,
zabawa była bardzo udana a przy tym również dopisała pogoda.
Zarząd SPON - filia w Redzie pragnie więc w tym miejscu serdecznie podziękować fundatorom i organizatorom festynu za stworzenie tej wspaniałej imprezy.
Do
góry
Bal karnawałowy - luty 2007 r.
W dniu 9 lutego 2007 r. wolontariusze z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych
Nr 1 w Redzie wraz z Zarządem naszego stowarzyszenia zorganizowali w redzkim Liceum
Ogólnoształcącym bal karnawałowy dla dzieci i młodzieży
niepełnosprawnej. Zabawa miała na celu integrację dzieci i młodzieży. Imprezę uświetniły konkursy, które wszystkim
przyniosły ogromną radość oraz dostarczyły sporo emocji. Jak zwykle wszyscy bawili się doskonale bez względu na swoją niepełnosprawność. W
przerwie między zabawą nasze dzieci i młodzież delektowały się słodkościami przygotowanymi przez wolontariuszy. O oprawę muzyczną
i oświetlenie zadbali Kamil Boyke i Dawid Ebel.
Na zakończenie balu wybrano parę królewską karnawału oraz
wyróżniono osoby, które wykazały się największą pomysłowością przy
doborze stroju karnawałowego.
W tym miejscu pragniemy serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do
zorganizowania balu, w szczególności naszym wolontaruszom i ich opiekunom. "...Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie
mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i
proponują swoją przyjaźń..."
Do gór
Wigilia w SPON-ie - grudzień 2006 r.
W tym roku nasze spotkanie opłatkowe odbyło
się nieco wcześniej bo 7 grudnia w świetlicy Sz koły
Podstawowej nr 2 w Redzie. Podobnie jak co roku atmosfera była
niezwykle podniosła i bardzo świąteczna. Na początek nasze dzieci
uraczyły wszystkich wspaniałym przedstawieniem Jasełek i
wprowadziły w świąteczny klimat Nocy Wigilijnej. W tym roku dzieci
przygotowywały się do tego przedstawienia przez kilka
tygodni pod okiem Pani Reginy Klein ze
Szkoły Podstawowej nr 2. Na stępnie ksiądz Andrzej Pradela
z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Redzie
przekazał nam kilka ciepłych słów i życzenia świąteczne a później
wszyscy połamaliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie wzajemnie
życzenia. Oprócz księdza Andrzeja swoją obecnością
zaszczycili nas między innymi: Burmistrz Miasta Redy Pan Krzysztof Krzemiński, przewodniczący Rady Miasta Pan Jerzy Madej oraz
zastę pca prezydenta Wejherowa pan Bogdan Tokłowicz. Gościliśmy także przedstawicieli SPON-u z Sopotu i
filii SPON z Luzina. Na
stołach jak co roku były tradycyjne wigilijne potrawy przygotowane
przez przez mamy naszych niepełnosprawnych dzieci oraz
podarowane od sponsorów, między innymi z Oberży pod Turbotem w Redzie, Dworku w Ciechocinie,
PRORYB-u z Rumi, Cukierni Malczewscy w Redzie, ARTRYB-u z Redy,
Hurtowni Goplana z Redy, Cukierni
Sabinka
z Wejherowa oraz Hurtowni Ryntex z Wejherowa. Nasze spotkanie,
oprócz niezwykle uroczystej atmosfery dostarczyło wszyskim wielu
wzruszeń oraz dodało głębokiego oddechu w oczekiwaniu na Święta
Bożego Narodzenia.
Wszystkim darczyńcom oraz innym osobom,
które pomogły w przygotowaniach do naszej Wigilii i Jasełek
składamy serdeczne podziękowanie
!!!
Do
góry
Festiwal Piosenki Zaczarowanej - cz. II.
W marcu tego roku w naszym stowarzyszeniu odbyły się nagrania
piosenek, które wysłaliśmy do Telewizji Polskiej na konkurs nazwany Festiwalem Piosenki Zaczarowanej. Dlatego też ogromną przyjemność dostarczył nam list
od organizatorów Festiwalu w którym dowiedzieliśmy się o przyznaniu nam honorowego tytułu "Przyjaciela Zacz arowanego Ptaszka". Otrzymaliśmy jednocześnie zaproszenie do odbioru nagrody
w dniu 25 października w gmachu Telewizji Polskiej. Zaproszenie
otrzymaliśmy od organizatorów festiwalu oraz Fundacji Anny Dymnej
"Mimo Wszystko", natomiast dofinansowanie wyjazdu do Warszawy
dostaliśmy od Burmistrza Miasta Redy Stanisława Wickiego, za co
jesteśmy ogromnie wdzięczni. Pobyt w Warszawie był dla nas ogromnym przeżyciem, zwłaszcza że
spotkaliśmy się z wielkim sercem, uprzejmoścą i oddaniem organizatorów
oraz obecnych na rozdaniu gości. Przy okazji mielimy osobisty kontakt z wieloma wspaniałymi Gwiazdami Polskiej Sceny, międz y innymi:
Anną Dymną, Mateuszem Dzieduszyckim, Jurkiem Owsiakiem, Ireną Santor, Jarosławem Kukulskim, Michałem Bajorem,
Edytą Górniak, Maciejem Stachurą, Katarzyną Zielińską, Justyną
Steczkowską,
Pawłem Wawrzeckim, Mieczysławem Szcześniakiem, Zbigniewem Zamachowskim. Wyjazd do Warszawy dostarczył nam wiele
radości, dając poczucie więzi z wielką rodziną osób niepełnosprawnych. Przede wszystkim jednak dodał nam wiele optymizmu i siły do dalszej pracy dla naszego stowarzyszenia.
Do
góry
Wycieczka do Torunia - (7-8) 10.2006 r.
W ramac h realizacji programu
"prowadzenia zdrowego trybu życia, jako alternatywy spędzania
wolnego czasu", patronowanego przez Panią pedagog Wandę Chomacką, wybraliśmy się na wycieczkę autokarową do Ciechocinka i Torunia. Pierwszego dnia dotarliśmy do uzdrowiska -
Ciechocinek gdzie zwiedzaliśmy warzelnie soli i znane w całym kraju tężnie. Podczas zwiedzania wdychaliśmy jod i zapoznaliśmy ię ze starodawną metodą produkcji soli. Obejrzeliśmy także unikatowe przyrządy do rehabilitacji z dawnych czasów. Z prawdziwą
przyjemnością spacerowaliśmy sobie także po parku zdrojowym. Następnie pojechaliśmy do Torunia, gdzie umówieni byliśmy w Muzeum Domu Kopernika. Wielką atrakcją tej wizyty, oprócz poznania dawnych pro cedur i urządzeń do wypieku pierników, była
możliwość własnoręcznego wykonania pierników przez nasze dzieci. Następnego dnia udaliśmy się z wizytą do Radia Maryja, w którym o godz. 11.00 wyemitowano na żywo program z naszym udziałem. Jednym z ostatnich akcentów naszej wycieczki było obejrzenie
wspaniałego spektaklu astronomicznego w Torunskim planetarium. Przed powrotem do Redy udało na się jeszcze zwiedzić wiele zakątków przepięknego Torunia.
Do
góry
Wycieczka do Lichenia - (29-31) 08.2006
r.
W ostatnie dni tegorocznych wakacji, po 2-miesięcznej przerwie, znów spotkaliśmy się razem we wspólnym
sponowskim gronie i
wczesnym rankiem pojechaliśmy na wycieczkę autokarową. Pierwszym etapem naszej podróży była Gąsawa na Kujawach
gdzie przesiedliśmy się do kolejki wąskotorowej i pojechaliśmy dalej do miejscowości Wenecja. Zwiedziliśm y ruiny zamku oraz
poznaliśmy historię i legendę tego regionu. Następnie pojechaliśmy autokarem do Biskupina gdzie zwiedziliśmy Starogród, wchodząc do chat naszych praprzodków, oraz wykopaliska. Następnym etapem naszej krajoznawczej wycieczki
była pierwsza piastowska stolica Polski - Gniezno. Zwiedziliśmy muzeum Początków Powstania Państwa Polskiego
oraz Katedrę Gnieźnieńską. Wszędzie tam było
czuć
ducha historii a nasz wspaniały przewodnik - Pan Roman Górczak
przekazał nam ogrom wiedzy na temat Gniezna. W drugim dniu wycieczki pojechaliśmy do Uzarzewa, gdzie zwiedziliśmy piękny Skansen Myślistwa i Łowiectwa, a następnie do
miejscowości Pobiedziska w której znajduje się Skansen Miniatur. Następnym przeżyciem dla nas wszystkich było przejście
przez
słynną bramę "Ryba" w Lednicy, a przy tym nadzieja na spełnienie marzeń każdego z nas. Kolejnym etapem naszej podróży była wyspa
"Ostrów Lednicki", gdzie zwiedziliśmy ruiny Pallatium i obejrzeliśmy miejscew którym odbył się chrzest Polski. Pod wieczór dotarliśmy
wreszcie do Lichenia mając za sobą kolejny pełen wrażeń dzień wycieczki. W trzecim dniu wycieczki zwiedziliśmy między innymi
Golgotę, Kościół Świętej Doroty oraz uczestniczyliśmy we mszy świętej w Bazylice Licheńskiej.
Do
góry
Obchody Dnia Dziecka - 06.2006 r.
W tym roku obchody tego niezwykle ważnego dla dzieci i młodzieży
święta rozpoczęły się w sobotę, 3 czerwca w barze "Magellan" w Redzie, do którego zaprosili n as jego właściciele - Państwo Habryło. Impreza rozpoczęła się od poczęstunku ufundowanego przez restaurację McDonalds z
Rumi, która tradycyjnie już sponsoruje nasze dzieci przy podobnych uroczystościach. Na stołach pojawiły
się też przepyszne ciasta, napoje, owoce i słodycze.
Dzieci z chęcią uczestniczyły w konkursach sprawnościo wych i
intelektualnych przygotowanych przez niezastąpioną Panią Iwonę a co
odważniejsi mogli wykazać się swoimi zdolnościami wokalnymi
przy karaoke. Nagrodami były słodycze.
Impreza zakończyła się dyskoteką,
na której bawiliśmy się wszyscy
znakomicie. Śmiechu i radości było co niemiara a to
przecież najważniejsze gdyż nasze dzieci zapominają wówczas, choć na
chwilę, o swojej niepełnosprawności. W
następną sobotę, 10 czerwca grupa naszych dzieci uczestniczyła jeszcze w podobnej imprezie zorganizowanej przez sopocki SPON w Operze Leśnej. W programie były między innymi występy artystyczne, pokazy
sprawnościowe dzieci i
młodzieży, konkursy wiedzy (np. o Sopocie, o
pracy policji), oraz przeróżne konkursy sprawnościowe za które dzieci otrzymały sympatyczne nagrody rzeczowe. Poczęstunkiem dla wszystkich gości były
pyszne ciasta, owoce, napoje i słodycze. Można było też zjeść gorącą zupę i kiełbaski z grilla. Na pożegnanie każde dziecko
otrzymało paczkę ze słodyczami. Wszyscy wracali w doskonałych humorach i z pełnymi brzuchami.
Do
góry
Festiwal Piosenki Zaczarowanej.
W dniu 21
marca 2006 r. w naszym stowarzyszeniu odbyły się próby oraz nagrania
muzyczne do ogłoszonego przez Telewizję Polską S.A. „Festiwalu Piosenki Zaczarowanej.
Do ostatecznego nagrania przed kamerą zgłosiło się czworo kandydatów:
Ola Śluborska, Ola Dalecka, Łukasz Szpak oraz Ania Tarów, którzy zaśpiewali znane
piosenki popularnych wykonawców („Varius Manks”, „Budka Suflera”, Anna
Jantar”) z akompaniamentem Oli Daleckiej na gitarze lub z podkładem muzycznym karaoke.
Piosenki zostały zarejestrowane na kamerze cyfrowej a następnie przegrane na płytach
DVD i przesłane do konkursu festiwalowego. Trzymamy
kciuki za naszych artystów aby przeszli do następnego etapu konkursu.
Do
góry
Zabawa karnawałowa - 01.2006 r.
W ostatni piątek stycznia odbyła się zabawa karnawałowa dla dzieci i młodzieży z naszego stowarzyszenia SPON
- filia w Redzie. Wszyscy uczestnicy bawili się przy muzyce, którą przygotował DJ Łukasz Szpak, będący również członkim naszego stowarzyszenia.
W czasie przerw w tańcu nasi podopieczni brali udział w różnego rodzaju konkursach przygotowanych przez panią Iwonę Jaskulka - Brzoskowską. Były one bardzo ciekawe i
pełne emocji np.: jedzenie jabłka na nitce, jedzenie kisielu z zawiązanymi oczami. Odbył się również turniej wiedzy. Natomiast dzieci
przygotowały konkurs dla rodziców i opiekunów. Każdy uczestnik konkursu otrzymał słodką nagrodę. Wszyscy bawili się znakomicie dając poraz kolejny dowód na to, że
"NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ NIE MUSI BYĆ SMUTNA".
Do
góry
Spotkanie opłatkowe - 2005 r.
W tym roku nasze stowarzyszenie zorganizowało wspólną Wigilię w dniu 16 grudnia
2005 r .
w świetlicy Szkoły Podstawowej nr 2 w Redzie. Jak co roku przy każdym spotkaniu opłatkowym, również i teraz zebraliśmy się przy
wspólnym stole całymi rodzinami. Zaprosiliśmy także znakomitych gości, którzy przez cały mijający rok i wcześniej wspierały
organizacyjnie i finansowo nasze stowarzyszenie. Na naszą wigilię przybyli: burmistrz Redy pan Stanisław Wicki, wiceburmistrz Redy
pan Kazimierz Grubba, zastępca prezydenta Wejherowa pan Bogdan Tokłowicz oraz dyrektor PCPR pani Genowefa Małyszko. Ponadto swoją
obecnością zaszczycił nas
także ksiądz Tomasz Kosewski z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Redzie.
Po krótkiej, świątecznej inscenizacji przygotowanej przez dzieci i młodzież
z naszego stowarzyszenia ksiądz Tomasz Kosewski wprowadził wszystkich w nastrój Świąt Bożego Narodzenia. Wszyscy odśpiewaliśmy
kilka kolęd i tradycyjnie podzieliliśmy się opłatkiem składając
sobie życzenia świąteczne i noworoczne.Po życzeniach i części oficjalnej wszyscy zasiedliśmy do stołu zastawionego
tradycyjnymi wigilijnymi potrawami, które w większości były przygotowane przez mamy naszych niepełnosprawnych dzieci.Na zakończenie dzieci i młodzież otrzymały świąteczne upominki z Urzędu Miasta Wejherowa, paczki ze słodyczami z Urzędu Miasta Redy oraz
paczki dofinansowane z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Wejherowie.
Do
góry
Program profilaktyczny i Miniparaolimiada - 11.2005 r.
Od kwietnia do listopada br. w naszym stowarzyszeniu realizowany był program profilaktyczny pod patronatem pełnomocnika do spraw
profilaktyki i rozwiązywania problemów
alkoholowych Pani Wandy Chomackiej. Opieką objęto trzydzieścioro pięcioro dzieci i młodzieży niepełnosprawnej, członków naszego
stowarzyszenia z Redy. Zakończeniem programu była „Miniparaolimpiada”.
Realizacja programu odbywała się poprzez:
-
Spotkania z psychologiem.
Aby rozwiązać problemy członków
stowarzyszenia i zwrócić uwagę na pierwsze objawy, które powinny zaniepokoić rodzica. W
spotkaniach z psychologiem uczestniczyły zarówno dzieci jak i ich
rodzice. Podczas rozmów z panią psycholog dzieci i młodzież
zostały uświadomione i przekonane
o złych skutkach uzależnień, które można zastąpić dobrymi, lepszymi nawykami.
-
Pływanie jako alternatywna forma spędzania wo lnego
czasu. Nauka pływania przyniosła bardzo dobre efekty dzieci i młodzież niepełnosprawna polubiły lekcje pływania część dzieci nauczyła się samodzielnie pływać.
-
Zbieranie materiałów dotyczących zdrowego trybu życia i zakup
potrzebnych materiałów do realizacji zadań. Organ izowano
pogawędki na temat zdrowego i racjonalnego trybu życia. Dzieci uczestniczyły w zajęciach ruchowych na terenie MOKSiR-u w siłowni i
w siedzibie stowarzyszenia. Do realizacji programu został zakupiony sprzęt sportowy i niezbędne materiały oraz nagrody dla uczestników
„Miniparaolimpiady”.
-
Zajęcia sportowe. Grupa naszych dzieci i młodzieży
przygotowywała się zarówno na basenie jak i na sali gimnastycznej, w cotygodniowych spotkaniach, pod opieką państwa
Jolanty i Grzegorza Szczecińskich.

Pierwsza część „Miniparaolimpiady” odbyła się 14 listopada 2005 r. na
basenie w Wejherowie. Zawody pływackie przeprowadzone zostały pod nadzorem wykwalifikowanej kadry ratowniczej. Natomiast druga część
odbyła się 18
listopada 2005 r. na Sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Redzie. Na zawody sportowe zaprosiliśmy
znakomitych gości, między innymi władze miasta Redy i Wejherowa oraz Panią Wandę
Chomacką, którym nasze dzieci wręczyły pamiątkowe medale
sportowe.
Do
góry
Wystawa prac plastycznych w Gdańsku - 10.2005 r.
W dniach od 17 do 20 października 2005 r. odbyła się wystawa prac
plastycznych. Organizatorem tej wystawy był Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Gdańsku. Również i dzieci z naszego stowarzyszenia brały z powodzeniem udział
w tej wystawie. Dzieci ze SPON'u otrzymały dyplom za uczestnictwo w III festiwalu „POZAPOZY” w kategorii plastyka. Jedną z prac na tej wystawie był obraz namalowany na płótnie przez Patryka Bartkowiaka –
członka naszego stowarzyszenia w Redzie.
Do
góry
Kolorowa Akademia - 04.06.2005 r.
Nasze stowarzyszenie otrzymało dotację od Fundacji im. Stefana Batorego na realizację programu integracyjnego „Kolorowa Akademia”, częściowo
finansowanego przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Commercial Union. Program realiz owaliśmy
od września 2004 r. do czerwca 2005 r. Zakończenie tego programu uwieńczyliśmy uroczystą imprezą, którą zorganizowaliśmy w dniu 4
czerwca 2005 r. w siedzibie naszego stowarzyszenia na terenie Szkoły Podstawowej nr 2 w Redzie.
Licznie przybyli zaproszeni goście m.in. władze miasta Redy i Wejherowa, dyrektor PCPR, pedagog szkolny, przedstawiciel Commercial Union, Telewizja kablowa Chopin zarząd główny SPON z Sopotu oraz
reprezentanci innych filii stowarzyszenia, a także wielu innych zaproszonych gości. Po powitaniu wszystkich gości nasze dzieci zaprezentowały swoje umiejętności, jakie zdobyły na zajęciach odbywających się w naszym
stowarzyszeniu. Odbył się między innymi konkurs recytatorski, kilkoro dzieci zagrało na keyboardzie, wystawiono prace plastyc zne
naszych dzieci i młodzieży a także wystąpił zespół „Idziemy razem” z bardzo głośno oklaskiwanym programem artystycznym. Z uwagi na
oficjalny charakter imprezy nastąpiły również krótkie przemówienia wygłoszone zarówno przez panie z Zarządu naszego stowarzyszenia jak
i przez zaproszonych gości. Jak zwykle też przy takich okazjach mamy naszych dzieci niepełnosprawnych przygotowały wspaniałe domowe
wypieki. Impreza ta połączona została z Dniem Dziecka. Wszystkie dzieci oczywiście otrzymały drobne prezenty oraz poczęstunek od Mc Donald's z Rumi.
Do
góry
Szlakiem polskich skansenów cz. I.
Dnia 22 kwietnia 2005 r. grupa naszych dzieci i młodzieży niepełnosprawnej wraz z
opiekunami
wyruszyła na wycieczkę „Szlakiem polskich skansenów”.
Pierwszego dnia zakwaterowaliśmy się w Ośrodku
Przygotowania Wojskowego
w Garczynie koło Kościerzyny. Czekało tam na nas ogromne ognisko, w którym piekliśmy kiełbaski oraz przy akompaniamencie gitary
śpiewaliśmy piosenki. Drugiego dnia wycieczki zwiedziliśmy Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie ora z
wystawę „Znak Orła Białego”. Mogliśmy poznać historię naszego hymnu i godła narodowego oraz zmiany, jakie zachodziły na przestrzeni wieków. Tego samego
dnia udaliśmy się też do „Muzeum Kolejnictwa i taboru PKP”. To miejsce również nam się wszystkim bardzo podobało, ponieważ każdy mógł dotknąć
eksponaty,
wejść
do nich i oglądać je od środka. W drodze powrotnej do Garczyna zatrzymaliśmy się w Kościerzynie by zwiedzić to piękne miasto. Trzeciego dnia z samego rana udaliśmy się do skansenu we
Wdzydzach. Dzieci i młodzież zwiedzili stare chaty, wiatraki, jeden z najstarszych kościołów w Polsce oraz szkołę, w której
niegdyś uczyli się ich rówieśnicy. Tego typu wycieczki to lekcje historii dla podopiecznych naszego stowarzyszenia. Wycieczką tą rozpoczęliśmy cykl
wycieczek, które będą kontynuowane w następnych latach.
Do
góry
Zajęcia rehabilitacyjne.
Od kwietnia 2005 r. nasze dzieci i młodzież niepełnosprawna mogą po kilka godzin tyg odniowo
uczestniczyć w rehabilitacji ruchowej na terenie siedziby stowarzyszenia. Ponadto już od poprzedniego roku dwa razy w
miesiącu odbywają się wyjazdy na basen do Aqua Parku w Sopocie. Wszyscy niepełnosprawni mogli także dzięki uprzejmości Pana
Prezydenta Wejherowa korzystać raz w tygodniu z basenu w Wejherowie. Członkowie SPON'u mają również możliwość korzystania
j eden raz w tygodniu z siłowni na terenie MOKSiR'u w Redzie.
Wszystkie te formy rehabilitacji są kontynuowane na stałe,
ponieważ dla większości niepełnosprawnych rehabilitacja ruchowa
oznacza większą samodzielność i sprawność w przyszłości. Jest to
tym bardziej cenne, gdyż rodziców osób niepełnosprawnych nie stać
na opłacanie drogiej rehabilitacji, a w stowarzyszeniu mogą z niej
korzystać niemal w całości bezpłatnie.
Do
góry
Wycieczki edukacyjne - 2005 r.
W dniu 23
lutego 2005 r. nasze dzieci i młodzież niepełnosprawna rozpoczęli cykl
wycieczek zatytułowanych „Poznajemy ciekawe miejsca pracy”.
Pierwsza wycieczka odbyła się do Telewizji Kablowej Chopin w
Wejherowie. Pan dyrektor pokaz ał
młodzieży wszystkie zakątki telewizji. Zwiedzający mogli zobaczyć
telewizją dosłownie "od kuchni". Oglądali studio, gdzie nagrywany
jest program. Byli w sercu telewizji, czyli w miejscu, w którym
znajdują się wszystkie urządzenia niezbędne do pracy telewizji.
Zwiedzający interesowali się pracą zarówno prezenterów,
realizatorów programu jak i obsługi technicznej telewizji.
Kolejna przygoda z poznawaniem miejsc pracy to
Meblarska Spółdzielnia Inwalidów „ZRYW” w Wejherowie. Zakład ten zbudzał ogromne zainteresowanie zwiedzających z uwagi na fakt, że
zatrudnione tam są osoby niepełnosprawne. Osoby te pracowały w różnych działach (stolarnia, malarnia, tapicernia,...) przy
produkcji mebli i z ogromnym oddaniem wykonywały swoją pracę.
Wszystkim dzieciom i młodzieży wycieczki te bardzo się podobały.
Zachęciły ich do dalszego poznawania ciekawych miejsc pracy, a w
przyszłości być może nawet znalezienia w nich zatrudnienia.
Do
góry
Ferie zimowe dla dzieci niepełnosprawnych - 2005 r.
W czasie ferii zimowych na terenie siedziby SPON w Redzie odbywały
się zajęcia dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Zajęcia
prowadziła pani Wiesława
Becker a pomagały jej w tym inne Panie z zarządu stowarzyszenia.
Ogłoszony został konkurs plastyczny na dowolny temat i technikę.
Wszyscy z zapałem zabrali się do malowania. W międzyczasie dzieci
przygotowały drobne upominki dla babć i dziadków. Uczyły się
wierszy, któr e
recytowały z okazji Dnia babci i Dnia dziadka, na przyjęciu
przygotowanym wspólnie z rodzicami.
Nie zabrakło również wesołych gier i zabaw na sali gimnastycznej, z której korzystaliśmy dzięki uprzejmości dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 2.
Na koniec rozstrzygnięto konkurs plastyczny a część prac opublikowano na łamach naszej gazetki "SPONIK”.
Do
góry
Spotkanie wigilijne - 2004 r.
W dniu 17 grudnia 2004 r. w naszej siedzibie Stowarzyszenia Pomocy
Osobom
Niepełnosprawnym w Redzie odbyło się spotkanie wigilijne, do
którego przygotowywaliśmy się z wielkim mozołem.
Potrawy wigilijne w większości przygotowały mamy niepełnosprawnych
dzieci. W miłej
świątecznej atmosferze spotkaliśmy się oczywiście całymi rodzinami. Wszyscy dzieliliśmy
się opłatkiem, składaliśmy sobie wzajemnie życzenia świąteczne i
noworoczne oraz tradycyjnie śpiewaliśmy kolędy. Harcerze
przynieśli ze sobą "Światełko Pokoju", które w postaci zniczy
roznieśliśmy na czas Świąt do naszych domów. Nie zabrakło paczek z prezentami od świętego Mikołaja, na które
dzieci czekały cały rok.
Do
góry
Jasełka i kiermasz świąteczny - 2004 r.
W
dniu 3 grudnia 2004 r. odbyła się premiera Jasełek przygotowany ch
przez dzieci i młodzież niepełnosprawną z naszego stowarzyszenia oraz ich rodzeństwo.
Ta wspaniała impreza, na którą zaprosiliśmy wielu z nakomitych
gości i sponsorów była połączona z aukcją obrazów i kiermaszem
świątecznym.
Nasi młodzi artyści występowali jeszcze z Jasełkami w
Gdańsku, w hotelu Marina na zabawie mikołajkowej zorganizowanej
przez Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, gościnnie w wejherowskim WCK oraz na zabawie zorganizowanej w Wejherowie przez
Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Występował tam również zespół
„Idziemy razem”.
Do
góry
Festyn Integracyjny.
W słoneczną sobotę 18 września
2004 r. na terenie Szkoły Podstawowej
nr 2 w Redzie,
odbył się festyn integracyjny " Zakończenie Lata"
połączony z otwarciem nowej siedziby fili Stowarzyszenia Pomocy
Osobom Niepełnosprawnym w Redzie. Dzięki życzliwości Pani Dyrektor
Mgr Danucie Basendowskiej, która użyczyła nam lokal na nową
siedzibę. W programie artystycznym wzięły udział między innymi
dzieci i młodzież niepełnosprawna recytując wiersze Pani Izabeli
Mazurkiewi cz i Leszka Piwnickiego, zespół integracyjny " Idziemy
Razem" z Redy, zespół " Aspekt" z Tczewa oraz uczniowie ze Szkoły
Podstawowej nr 2 w Redzie. Zorganizowaliśmy również loterię fantową oraz wystawę prac
dzieci i młodzieży niepełnosprawnej: rzeźby, obrazy, rękodzieło.
Swoją obecnością zaszczyciło nas wielu znakomitych gości z
Redy i okolic, dla któ rych przygotowaliśmy poczęstunek w postaci
kiełbasek z grilla i ciast upieczonych przez rodziców dzieci
niepełnosprawnych.
Późnym popołudniem impreza dobiegła końca. Wszyscy z
radością w sercu i uśmiechem na twarzy wracaliśmy do swoich domów.
Mamy cichą nadzieję, że w naszym mieście integracja sprawnych z
niepełnosprawnymi wpisze się w obraz dnia codziennego.
Do
góry
Wyjazdy do Aqua Parku.
W tym roku największą radość naszym
dzieciom sprawiają regular ne, co 2 tygodnie wyjazdy na basen do
"AQUAPARK" w Sopocie. Wszyscy czekają na tą chwilę z
niecierpliwością. Wspaniała zabawa połączona z rehabilita-cją i
masażami działa na wszystkich relaksacyjnie i dodaje sił na
następne dwa tygodnie. Dziękując dyrekcji P.C.P.R. w Wejherowie
pozdrawiamy wszystkich którzy nas wspierają.
Do
góry
Majówka w Sobieszewie.
5 maja 2004 wybraliśmy się całymi
rodzinami na "majówkę".
Pogoda i humor wszystkim dopisywały. Miejscem naszego pobytu była
pięknie położony kemping w lesie sosnowym na Wyspie Sobieszewskiej.
Bliskość morza uatrakcyjniła naszą wyprawę.
Na twarzach naszych
dzieci radość wywoływały zwłaszcza te zabawy, w których brały
udział całe rodziny. Na plaży spędziliśmy miłe chwile grając w
piłkę i bawiliśmy się w przeciąganie liny. Nie zabrakło również
konkursów z nagrodami, które dzieciom sprawiają wiele radości. Po
południu przy gitarze śpiewaliśmy i piekliśmy kiełbaski. Na
świeżym powietrzu apetyty wszystkim dopisywały. Dziękujemy za
stworzenie nam tak wspaniałych warunków do wypoczynku i zabawy
Biurowi Usług Turystycznych HARCTUR Gdańsk.
Do
góry
Mikołajki w nowej restauracji "Morina".
Nasz Wspaniały Przyjaciel Pan
Tadeusz Grzenia zorganizował w nowej restauracji "Morina"
w Redzie wieczór mikołajkowy dla dzieci niepełnosprawnych i ich
rodziców. Zaproszone zostały osoby, które nas wspomagają i
wspierają.
Dzieci niepełnosprawne przygotowały „Jasełka”,
natomiast zespół integracyjny "Idziemy Razem" przedstawił swój
nowy program artystyczny. Przybył do dzieci Mikołaj z pełnym
workiem prezentów. Radość dzieci tryskała na wszystkie strony.
Poczęstunek, jaki zaserwował Pan Tadeusz Grzenia wraz ze swoim
personelem był wyśmienity. Cała impreza relacjonowana była na
antenie „TK Chopin” w programie lokalnym „TTM”.
Do
góry
Wigilia w barze "Wrzos".
Państwo Habryło właściciele
baru "Wrzos" zaproponowali by w ich barze zorg anizować
„Wigilię” dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Wieczór
wigilijny odbył się 17 grudnia 2003 roku. W przygotowaniach
pomagali rodzice oraz niezastąpiona Pani Beata Witkowicz. Wszyscy
podzielili się opłatkiem i nawzajem życzyli wszystkiego
najlepszego. Natomiast uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w
Redzie przygotowali paczki ze słodyczami i kartki z życzeniami
świątecznymi dla wszystkich dzieci.
Do
góry
Kolejna wizyta w stadninie koni "Morina".
Pan Tadeusz Grzenia po raz
kolejny zaprosił nas do swojej stadnin y koni. Urządził piknik pod
tytułem „Pożegnanie lata”. Tradycyjnie już były przejażdżki konne
i bryczką. Instruktorki jazdy konnej czuwały nad bezpieczeństwem
dzieci. Natomiast treserki pokazały cyrkowe wyczyny koni i
kucyków. Dzieci były zachwycone tymi występami. Po występach był
poczęstunek, swoista uczta: grochówka, pieczone kiełbaski i
mnóstwo słodyczy. Wszyscy w dobrych humorach i z pełnymi
brzuszkami wracali do domu.
Do
góry
Ogólnopolski Konkurs Integracyjny - "Bądźmy Otwarci".
Dnia
12.09.03 r. integracyjna czterdziestoosobowa grupa z Redy "Idziemy
Razem" w nagrodę za zwycięstwo w Ogólnopolskim Konkursie
Integracyjnym "Bądźmy Otwarci" wyjechała na trzy dni do
Szklarskiej Poręby. W wycieczce wzięło udział piętnaścioro dzieci
niepełnosprawnych, czternaścioro członków integracyjnego zespołu
"Idziemy Razem" oraz jedenaścioro opiekunów.
Organizatorzy -
Główna Kwatera ZHP, Zespół NS -mówi mama niepełnosprawnego
Pawła - zapewnili nam nocleg z całodniowym wyżywieniem. W czasie
pobytu spotkało nas wiele atrakcji. Zwiedziliśmy Muzeum Ziemi, w
którym obejrzeliśmy eksponaty mineralogiczne z całego świata.
Podziwialiśmy wodospad Szklarki, chatę walońską, w której na
dzieci czekała świetna zabawa, przygotowana przez przewodnika.
Braliśmy udział w prezentacji Centralnego Ośrodka Lotniczego ZHP,
w czasie której każdy uczestnik mógł przymierzyć cały sprzęt
spadochroniarski. Zorganizowano również specjalny rajd. Wszyscy
wspaniale się bawiliśmy za co dziękujemy Burmistrzowi Miasta
Redy Stanisławowi Wickiemu i Dyrektorowi Centrum Pomocy
Rodzinie w Wejherowie.
Do
góry
Ogólnopolski Przegląd Zespołów Tanecznych.
Taneczny zespół integracyjny z Redy "Idziemy Razem" podczas
Ogólnopo lskiego Przeglądu Zespołów Tanecznych, który odbył się w
Malborku, zdobył Grand Prix. Trzy lata temu zdobył nagrodę
specjalną. Dzieci wystąpiły z programem "Od świata bajek po
rzeczywistość". Celem tej imprezy było nie tylko zaprezentowanie
dorobku artystycznego zespołów, które przyjechały z całej Polski,
ale także wymiana pomysłów w zakresie pracy z dziecięcymi i
młodzieżowymi zespołami tanecznymi oraz rozwijanie wrażliwości
estetycznej przez kontakt z tańcem i muzyką.
Do góry
Szlakiem Polskich Zamków Gotyckich cz. 3
Dwadzieścioro dzieci i młodzieży niepełnosprawnej z powiatu
wejherowskiego oraz jedenaścioro członków zespołu integracyjnego
"Idziemy Razem" z Redy wyjechało na dwudni ową
wycieczkę turystyczno - integracyjną. Była to już trzecia część
programu turystycznego "Szlakiem
Polskich Zamków Gotyckich", który rozpoczęty został w roku 2001. Tym razem zwiedzano zamek w Ostródzie, Olsztynie i Nidzicy.
Uczestnicy mieli okazję oglądać regionalną wystawę z dziejów ziemi nidzickiej, wystawę malarstwa, salę rycerską, widokową, galerię
oraz fragment murów obronnych. Dzieci zwiedzały także farmę strusi
"Strusiolandię", gdzie zobaczyły największe ptaki świata oraz
najmniejsze świnki i kózki. Wycieczka finansowana była ze środków Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i Urząd Miasta
w Redzie.
Do góry
Szlakiem Polskich Zamków Gotyckich cz. 2
Dwadzieścia dwoje dzieci niepełnosprawnych w powiatu
wejherowskiego wzięło udział w wycieczce integracyjnej "Szlakiem
Polskich Zamków Gotyckich". W wyprawie uczestniczyły również
dzieci zdrowe. Organizatorem wycieczki była Beata Witkowicz.
Wycieczka integracyjna to przede wszystkim dobra rehabilitacja i
próba inte gracji dzieci zdrowych z niepełnosprawnymi. Podczas
wycieczki zwiedzano zamek w Gniewie, Kwidzynie i Sztumie.
Uczestnicy obejrzeli również inscenizację teatralno - historyczną
"Opowieść Zamku Gniewskiego" oraz pokaz walk rycerskich. Mieli
również okazję przymierzyć zbroje rycerskie, które okazały się
bardzo ciężkie. Wycieczka finansowana była ze środków
Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Wejherowie, który
przeznaczył na to ponad 2500 zł. Kazimierz Okrój
przeznaczył na ten cel tysiąc złotych.
Do góry
Szlakiem Polskich Zamków Gotyckich cz. 1
W 2001 roku rozpoczęliśmy
program turystyczno – integracyjny ” Szlakiem Polskich Zamków
Gotyckich”. Celem tego programu była integracja dzieci i młodzieży
niepełnosprawnej ze zdrowymi rówieśnikami.
Dwadzieścioro dzieci i młodzieży z powiatu wejherowskiego
wyjechało na wycieczkę integracyjną do Bytowa. Inicjatorem i organizatorem była
Beata Witkowicz. Uczestnicy wycieczki zwiedzili zamek w Bytowie
oraz wzięli udział w pikniku nad jeziorem Jeleń. Jezioro to
położone jest wśród pięknego mieszanego lasu. Wesołym zabawom na
świeżym powietrzu nie było końca. Ostatnim punktem wycieczki były
kiełbaski pieczone w ognisku.
Wycieczka finansowana była ze środków Powiatowego Centrum
Pomocy Rodzinie w Wejherowie.
Do góry
Rodzinny piknik z poezją.
W
redzkiej stadninie koni "Morina" po raz pierwszy odbył się
Wojewódzki Konkurs Talentów "Inscenizacja wiersza", w którym
wzięły udział dziec i i młodzież niepełnosprawna. Konkurs połączony
był z rodzinnym piknikiem. Nie obyło się bez tańców. Dużym
powodzeniem cieszyły się przejażdżki konne. W konkursie wzięło
udział 41 osób. Takie konkursy to dla dzieci przede wszystkim
dobra zabawa ale i najlepsza rehabilitacja. Rodzice mają okazję
porozmawiać i podzielić się doświadczeniami. Dzieci i rodzice
wdzięczni są szczególnie Tadeuszowi Grzeni, właścicielowi
stadniny, który zawsze udostępnia im konie i bryczkę,
sprawiając tym samym ogromną radość dzieciom.
Do góry
Wizyta w stadninie.
Kilkanaścioro niepełnosprawnych dzieci z Redy i Wejherowa gościło
w redzkiej stadninie koni "Morina". Jeździły konno, uczestniczyły
także w przejażdżkach bryczką posilając się w między czasie
kiełbaską i grochówką. Już po raz kolejny Tadeusz Grzenia,
właściciel stadniny "Morina", udostępnił ja dzieciom
niepełnosprawnym. Dzieci podczas wizyty w stadninie miały okazję
przejechać się konno, oczywiście pod kontrolą instruktorów.
niektórym tak się spodobało, że nie chciały w ogóle zsiadać z
konia. Rodzice przyglądali się temu z rozbawieniem. Pomimo tego,
że pogoda nie sprzyjała, wszystkim dopisywały humory. Podczas gdy
dzieci dobrze się bawiły, rodzice mieli okazję porozmawiać,
podzielić się wspólnymi problemami, z którymi borykają się rodzice
dzieci niepełnosprawnych. Dla nich to prawdziwa odskocznia.
Do góry
Dzieci w redakcji Dziennika".
Dwudziestoosobowa grupa dzieci niepełnosprawnych z Redy odwiedziła gdańską redakcję
"Dziennika Bałtyckiego". Dzieci pojechały do Gdańska z rodzicami.
Podczas wizyty w redakcji poznały m.in. tajniki tzw. łamania gazety. Opowiadał im o tym sekretarz produkcji, Ziemowit Dziadoń.
Dzieci dowiedziały się także wiele o codziennej pracy reporterów. Fotoreporter Adam Warżawa pokazał małym gościom, jak robi się
profesjonalne zdjęcia, a fotoedytor Kamila Benke wytłumaczyła,
jak
pracuje skaner i pokazała triki, które można wykonać przy obróbce zdjęć. Dzieciom bardzo podobała się wizyta w redakcji. Rodzice
byli zaskoczeni, że ich pociechy potraktowano bardzo poważnie, wszystko im dokładnie tłumacząc. Grupa z Redy zwiedziła także
drukarnię, w której powstaje m.in. "Dziennik Bałtycki" i jego dodatki, w tym "Gryf Wejherowski". Warto dodać, że pieniądze
potrzebne na organizację wycieczki (głównie na przejazd wynajętym autokarem z Redy do Gdańska) jej uczestnicy pozyskali sami,
przeprowadzając w Redzie loterię fantową.
Do góry
Dzieci w Morinie.
12-osobowa
grupa dzieci niepełnosprawnych brała udział w zajęciach
rekreacyjnych, zorganizowanych nieodpłatnie przez Stadninę Koni
"Morina" w Redzie. Dzieciom towarzyszyli rodzice i
rodzeństwo. Zajęcia w stadninie odbyły się w ramach zajęć,
które
we wtorkowe popołudnia prowadzi z dziećmi niepełnosprawnymi
Beata Witkowicz. Dzieci miały do dyspozycji kucyki, konia i
bryczkę. Sprzyjała słoneczna pogoda. Na miejscu dziećmi
wspaniale zajęła się instruktorka, pani Dorota, oraz Monika
Grzenia - córka właściciela. Opowiadały dzieciom o ciekawych
rzeczach, pokazały stajnie, a także jak zakłada się uprząż i
jak czyści się konie szczotką. zajęcia w stadninie trwały
prawie półtorej godziny.
Do góry
Pierwszy Przegląd Talentów Dzieci Niepełnosprawnych.
Pierwszy Przegląd Talentów Dzieci Niepełnosprawnych odbył się 14
listopada 2000 r. w redzkim barze "Wrzos". Wzięło w nim udział trzydzieścioro dzieci z Redy i Wejherowa. Pomysłodawcą
przeglądu była Beata Witkowicz, która od roku prowadzi zajęcia
dla dzieci niepełnosprawnych z Redy. Właściciele baru "Wrzos", państwo Habryło, już po raz kolejny gościli
u siebie grupę niepełnosprawnych dzieci. Jak zwykle, o dzieciach nie zapomniała też restauracja MC Donald's z Rumi.
Wszystkie dzieci wspaniale przygotowały się do konkursu, a ich wysiłek został doceniony przez jurorów. Nagrodzone osoby
otrzymały radiomagnetofony (za pierwsze miejsca) i walkmany (za drugie) - ufundowane przez redzki MOKSiR, a pozostali płyty
i kasety od hurtowni muzycznej BIS z Gdyni.
Do góry
Uczniowie na scenie.
51 młodych wykonawców zaprezentowało się na scenie podczas pierwszego koncertu charytatywnego w Redzie. Wpływy z imprezy, odbywającej się pod hasłem "Idziemy razem",
przeznaczone będą na pomoc dzieciom niepełnosprawnym.
Każdy z wykonawców przedstawił odmienny program. Widzowie obejrzeli układy tańca kaszubskiego (zespół tańca z ZS nr 3),
nowoczesnego oraz latynoamerykańskiego. Uczennice LO w Redzie (Marta Adamczyk i Ola Borodziuk) zaprezentowały piosenki
musicalowe, a układem z wstążką zachwyciła publiczność 11-letnia gimnastyczka Magda Roczniewska ze SP nr 5. Z kolei
Kamila Mucha parodiowała Marcina Dańca, a Jarek Okroj z SP nr 2 grał na flecie Mozarta. W kilku układach zaprezentował się
redzki zespół taneczny Sotto Le Stelle. Gościnnie wystąpił niewidomy Sławek Hinc z Wejherowa, który zagrał trzy utwory na
keyboardzie. Szczególnej atmosfery koncertowi dodały występy niepełnosprawnych artystów (dwanaścioro dzieci).
Charytatywne występy
otworzyły i zamknęły zbiorowe występy wszystkich wykonawców.
Na początku wystąpił okazjonalnie zespół "Idziemy
razem", a część artystyczną zakończyło wspólne odśpiewanie
piosenki, specjalnie na tę okazję skomponowanej przez Marka Adamczyka. Miłym akcentem było przeprowadzone przez pana Marka
losowanie nagród wśród publiczności. Wszyscy wykonawcy biorący
udział w koncercie otrzymali od firmy Sabinex z Rumi
zestawy upominków. W czasie koncertu zebrano ok. 900 zł.
Do góry
Impreza Mikołajkowa pod hasłem Dzieci - dzieciom -
5.XII.1999 r.
Impreza
mikołajkowa pod hasłem "Dzieci - dzieciom" odbyła się
5 grudnia 1999 roku w auli
ZS nr 1. Zaproszenia na zabawę otrzymały
dzieci niepełnosprawne z Redy (było ich prawie trzydzieścioro).
Wraz z rodzicami i rodzeństwem doskonale bawiły się, obserwując występy zespołu Sotto Le Stelle oraz regionalnego zespołu
kaszubskiego z ZS nr 3. Ciepło przyjęto występy wokalne dwóch
niepełnosprawnych dziewczynek - Karoliny i Anety. Nie zabrakło
też Świętego Mikołaja, od którego dzieci otrzymały skromne
upominki (fundatorem był MOPS) oraz poczęstunek z
restauracji Mc Donald's w Rumi. Organizatorem i
konferansjerem była Beata Witkowicz, instruktor zespołów
tanecznych. w prowadzeniu imprezy wspomagał ją Marek Adamczyk.
Do góry
|